European Energy Markets Observatory 2006
Ciągłość dostaw energii w Europie znów niepewna pomimo starań rządów i inwestycji sektora
19 October 2006
Przeciętna różnica pomiędzy podażą a popytem na prąd spadła do najniższego w
historii poziomu 4,8% na przełomie lat 2005 i 2006, tj. wynosi pełen punkt procentowy
mniej niż poziom 5.8% odnotowany w roku 2004 , stwierdza najnowsza edycja raportu
Capgemini - European Energy Markets Observatory . Spadek ten był spowodowany wzrostem
konsumpcji, która nie była zaspokojona przez nowe zakłady produkcyjne oraz na
skutek ekstremalnych warunków pogodowych. Te obejmują: rekordowo wysokie temperatury
latem 2005 – które doprowadziły do większego zapotrzebowania energii przez systemy
klimatyzacji w całej Europie, fale chłodów i małe opady w Hiszpanii i Francji.
Ta niska różnica jest ostrzeżeniem dla przemysłu energetycznego, rządów i regulatorów
wskazującym, że bezpieczeństwo dostaw energii w Europie jest w poważnej sytuacji,
pomimo kroków, które podjęli jak np. inwestycje w infrastrukturę wytwarzania i
przesyłu oraz starań wprowadzenia wspólnej polityki energetycznej w Europie.
Różnica pomiędzy dostawami i zapotrzebowaniem na energię elektryczną była szczególnie
silna w Hiszpanii gdzie osiągnęła rzeczywisty poziom w wysokości -4%, pomimo wzrostu
mocy wytwórczych +8% tj. 5 500 megawat. Inne kraje starały się rozwiązać problem
poprzez większe inwestycje w moce wytwórcze. Dotyczy to Wielkiej Brytanii gdzie
zwiększono moce wytwórcze do 13%, osiągając wzrost różnicy w wysokości +1% i Irlandii,
gdzie zwiększono moce wytwórcze do 36% i osiągnięto wzrost w różnicy w wysokości
+21%.
Colette Lewiner, lider globalnego sektora energy, utilities &chemicals w
Capgemini, powiedziała: “Jak pokazuje nasz raport, inwestycje w moce wytwórcze
nie rosną wystarczająco szybko i nawet nagły skok cen elektryczności i gazu nie
był wystarczająco silnym sygnałem zwiększenia tych inwestycji na odpowiedni poziom.
Ceny hurtowe elektryczności wzrosły do 70% w porównaniu z rokiem ubiegłym osiągając
w szczytowym okresie do 270 Euro/ MWh. To spowodowało duży wzrost cen oleju (53%
wzrost cen w 2005 w porównaniu z 2004) i cen gazu (38% wzrost), wysokie ceny praw
emisji CO2 i ścisły związek popytu i podaży.
Pomimo wprowadzenia w roku 2005 zasad emisji gazu - European Greenhouse Gas Emission
Trading Scheme, jest mało prawdopodobne, że UE będzie w stanie wypełnić zobowiązania
protokołu Kyoto. Kraje UE - 15 przekroczyły o 300 milionów ton emisję CO2 od wyznaczonego
poziomu.
Regulatorzy powinni wziąć także pod uwagę zagadnienia podaży, lecz tu postępy
są niewielkie, zauważa Lewiner. „Dokument unijny - March 2006 Green Paper stwierdza,
że efektywność energetyczna musi się poprawić, co mogłoby być widoczne w 20% redukcji
popytu do 2020. Miałoby to bardzo korzystny wpływ na bezpieczeństwo dostaw i redukcję
emisji CO2. Ten ambitny cel powinien znaleźć odzwierciedlenie w planach narodowych
i miejmy nadzieję, zostaną one wprowadzone w 2007”
Inne wnioski raportu:
• Wzrost cen detalicznych spowodował niezadowolenie klientów, powodując zmianę
dostawców w krajach o pełnej deregulacji. Najwyższy poziom zmian dostawców na
przełomie 2005/2006 odnotowano w Wielkiej Brytanii, gdzie średnio tzw. churn wzrósł
do 25%. Wysoki poziom zmian dostawców odnotowano też w Norwegii, Holandii, Szwecji
i Finlandii.
• Ma miejsce druga fala fuzji i przejęć na europejskim rynku energii, ze szczególnie
wartą odnotowania ofertą E-ON dla Endesy i prawdopodobnym połączeniem Suez/Gaz
de France. Te mega-transakcje przysłaniają kilka mniejszych, jak zamiar większych
graczy rozpoczęcia inwestycji w nowych krajach jak np. Rosja
• Płynność rynku hurtowego i zwiększenie pojemności magazynowej nie poprawiła
się wystarczająco, aby odgrywać znaczącą rolę w ograniczaniu ryzyka bezpieczeństwa
dostaw energii. Wolumen będący w obrocie pozostawał bardzo niski w porównaniu
do zapotrzebowania na gaz w Europie.
Lewiner podsumowuje: “Zwróciliśmy uwagę na zagadnienie związane z bezpieczeństwem
dostaw w ciągu ostatnich 5 lat i to zagadnienie staje się teraz krytyczne. Oczekujemy,
że regulatorzy i przemysł podwoją wysiłki, aby zmienić swój „energy mix”, będą
inwestować w infrastrukturę, wspierać inicjatywy oszczędzania energii i ograniczą
emisję CO2. Przewidujemy interesujący okres w związku z kontynuacją planów UE
stworzenia otwartego pan- europejskiego rynku, separacji łańcucha wartości (unbundling)
i zmniejszenia wpływu narodowych graczy na ich krajowych rynkach, co jest sprzeczne
z obecną strategią dominujących (oligopolistycznych) uczestników rynku. Wiodący
europejscy gracze sektora są obecnie zorientowani na wykorzystanie „renty monopolistycznej”
na kolejne akwizycje na kontynencie, podczas gdy nowi i bardzo ambitni gracze
tacy jak Gazprom koncentrują się na uzyskaniu znaczącej pozycji w obszarze dostaw
gazu dla odbiorców końcowych w Europie.
Notatka prasowa została przetłumaczona z języka angielskiego. Oryginalny, obowiązujący tekst notatki dostępny jest na www.capgemini.com
